środa, 23 października 2013

Musująca kula do kąpieli z Biedronki ;)

Jak już zapewne wiecie uwielbiam wszelkie kosmetyki do kąpieli, dlatego też będąc w Biedronce nie mogłam się powstrzymać przed zakupem musującej kuli do kąpieli, która prezentowała się niezwykle uroczo :) 


Czy warto było ją kupić? Biorąc pod uwagę cenę (3,99 zł) jaki efekt by nie był musiałam spróbować. Kula była spora, a jej działanie jak dla mnie rewelacyjne. Po wrzuceniu jej do wody rozpuściła się bardzo szybko, roztaczając wspaniały, lekko słodkawy zapach. Owa imitacja plastra wosku odpadła i niestety musiałam ją wyłowić ;) Skóra po kąpieli jest nawilżona, przyjemna w dotyku i delikatnie napięta. 


Jeżeli zobaczycie te kule w Biedronce koniecznie je kupcie, bo warto :)

9 komentarzy:

  1. nie widziałam ich jeszcze w Biedronce, ale z tego co piszesz, to warto wydać te kilka złotych :)

    OdpowiedzUsuń
  2. też dziś się w niej taplalam :D czad :D i ten plaster mi się roztopił :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Kupiłam ale z tej z miodem nie była zadowolona wole zdecydowanie z płatkami róż.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę wypróbować wersję różaną w takim razie :)

      Usuń
  4. Nie lubię takich kulek, za szybko się rozpuszczają ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja miałam z miodem i płatkami róż :) Szykuję właśnie ich recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. no to super, że się dowiedziałam o takim cudzie :D muszę go mieć i ja :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja miałam z rumiankiem. Mam nadzieję, że to nie będzie tylko jeden rzut, a potem możliwość zupna zniknie tak jak to było z innymi produktami, które uwielbiałam. Kula jest FANTASTYCZNA. Nic jeszcze podczas kąpieli tak mnie nie zrelaksowało i do tego ta aksamitna skóra. Jednym słowem cud miód i orzeszek :) Naprawdę produkt godny polecenia!!!

    OdpowiedzUsuń