sobota, 3 sierpnia 2013

Żel z olejkiem z mięty oraz próbeczkowa akcja u Martity :)

Ten żel to jeden z lepszych zakupów kosmetycznych jakich ostatnio dokonałam. Zapłaciłam za niego tylko 6,50 zł ze względu na jakąś promocję, która była aktualnie w katalogu Avon. Jak się sprawdza, zapraszam na recenzję :)

Opis producenta
Żel nawilżający z olejkiem z mięty
Podaruj swojej skórze natychmiastowe nawilżenie! Szybko wchłaniający się żel  rewitalizujący wzbogacony witaminą E i olejkiem z mięty zapewnia uczucie świeżości, które trwa cały dzień.


Moja opinia
Opakowanie - przeźroczysta butelka, zamykana na tzw. "klik" o pojemności 250 ml. Dzięki wyprofilowaniu opakowanie bardzo dobrze leży w dłoni, ułatwia to znacząco korzystanie z żelu. Dzięki dozownikowi możemy wydobyć z opakowania odpowiednią ilość kosmetyku, a przejrzysta butelka sprawia, że możemy kontrolować ile jeszcze produktu zostało w opakowaniu :) Estetyka typowa dla produktów marki Avon, bardzo podoba mi się, że etykiety są proste, czytelne i oszczędne.
Zapach - delikatny i świeży, wyczuwa się subtelny miętowy aromat.
Kolor i konsystencja - mleczny, lekko seledynowy, a może niebieski :) średniej gęstości żel.


Stosowanie - używa się go tak samo jak balsamu czy masła do ciała, żel ten ekspresowo się wchłania i daje uczucie przyjemnego chłodzenia.
Cena - kupiłam go w promocji za 6,50 zł, obecnie kosztuje 13,99 zł.
Efekty po zastosowaniu - jest to idealna alternatywa dla innym mazideł w okresie letnim, podczas upałów sprawdza się idealnie, nawilża skórę i ochładza ją. Ogromnym plusem jest szybkość wchłaniania się oraz opakowanie ;)
Ocena 5/5
Bardzo dobry kosmetyk, jego obecność w letniej kosmetyczce - obowiązkowa :)

Na zakończenie chciałabym wspomnieć o ciekawej akcji na blogu http://swiatmartity.blogspot.com/


Jej celem jest zmobilizowanie do zużywania próbek i miniatur kosmetyków. Moim zdaniem to świetny pomysł, ponieważ sama mam tego sporo. Niektóre otrzymałam, inne kupiłam, zyskałam w ramach różnych wymian lub wygrałam ;) Uzbierała się całkiem spora kolekcja, niektóre zaczęłam już używać, inne ciągle czekają. Mam nadzieję, że w ramach tej akcji moja gromadka znacznie się pomniejszy. Mam czas do końca wakacji. Na początku września (do 5.09) opublikuję post, w którym pokażę ile udało mi się zużyć :)

A oto moje zbiory.

 Niektóre w trakcie zużywania ;)



Likwidację zbioru czas zacząć - do dzieła :)

4 komentarze:

  1. Wczoraj właśnie przeglądałam katalog i zaciekawił mnie ten żel, chyba się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. wow ale ty masz tych próbeczek :):)

    OdpowiedzUsuń