sobota, 31 sierpnia 2013

Jesień coraz bliżej :)

Z racji tego, że wielkimi krokami zbliża się moja ulubiona pora roku, postanowiłam zamieścić ten krótki niekosmetyczny wpis z kilkoma zdjęciami :) Kocham jesień, nie tylko tą złotą, kolorową i słoneczną, ale także szarą, deszczową i ponurą. W ogóle taka aura mi nie przeszkadza, uwielbiam ten klimat kiedy siedzi się w domu z kubkiem pysznej herbaty, przy dobrej książce lub filmie - jest w tym czasie coś magicznego. Wpadam już powoli w ten jesienno-zimowy szał. Zakupiłam już nowy kominek zapachowy, żeby w długie jesienne wieczory raczyć się cudownymi aromatami olejków :) Udało mi się kupić taki o jakim marzyłam, czyli biały za zawrotną kwotę 4 zł :)


Postanowiłam też wykonać mały eksperyment i własnymi siłami wykonać olejek zapachowy, co z tego wyjdzie okaże się niebawem. Efektami na pewno podzielę się z Wami na blogu :)
Jest coś dla ducha, to dla równowagi musi być też coś dla ciała. Piękne i podobno także zdrowe jagody goji, prosto z działki. Zostaną ususzone i na jesień jak znalazł, dodatkowa dawka witaminy C :)


Poza tym dla wzmocnienia odporności (i moich nieszczęsnych naczynek) zaopatrzyłam się w owoc czarnego bzu oraz Rutinacea Max, czyli coś naturalnego i coś bardziej "chemicznego". Mam nadzieję, że żadna choroba mnie nie zaatakuje ;) Co do herbaty z owoców bzu, nie smakuje najlepiej, ale chyba warto się poświęcić.



Czy to wszystko poskutkuje? Jak to się mówi, pewnie wyjdzie w praniu. 
Muszę jeszcze tylko kupić jakieś fajne świeczki i herbaty. Zastanawiam się nad woskami typu Yankee Candle, wszyscy się nimi zachwycają i chętnie sama bym sprawdziła jakie są. Może któraś z Was miała już te woski i podzieli się ze mną opinią i wrażeniami? :)

A tak poza klimatami jesienno-zimowymi. Dziś 31 sierpnia czyli Dzień Blogera :) Z tej okazji życzę wszystkim blogerkom i blogerom mnóstwa świetnych pomysłów, nieustającej weny, satysfakcji z blogowania i samych świetnych wpisów. No i oczywiście grona wspaniałych czytelników. W tym miejscu chciałabym też podziękować osobom, które odwiedzają mojego bloga, czytają i komentują. Wielkie dzięki dla Was :)

PS Co sądzicie o tego typu "niekosmetycznych" wpisach? Chcecie żeby częściej pojawiały się na blogu, czy lepiej żeby ten był ostatnim?

11 komentarzy:

  1. Niekosmetyczne wpisy też mile widziane. U mnie ostatnio był przepis na muffinki i w związku z tym zapraszam Cię na moje małe rozdanie i pomoc w pewnym konkursie (tylko do końca dzisiejszego dnia-bardzo mi zależy na głosie), jeśli jeszcze nie widziałaś tutaj link i szczegóły - KLIK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z przyjemnością oddałam głos na Twój przepis :)

      Usuń
  2. swietny jest tytuł Twojego bloga:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie wpisy są wskazane, dobrze się je czyta albo ogląda fotki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie postaram się, żeby pojawiały się na blogu częściej :)

      Usuń
  4. Nie ma za co wpadam z przyjemnością :) Kominek ekstra, też szukam czegoś dla siebie. Zazwyczaj nie lubię niekosmetycznych postów, ale akurat Twój mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajny post :) Kominek bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  6. Też bardzo lubię jesień, najlepsza pora roku moim zdaniem :)
    YC musisz wypróbować, a jak już to zrobisz to przepadniesz, to pewne!
    Zależy jakie zapachy lubisz, ja się zachwycam Peach Mango Salsa ;)

    OdpowiedzUsuń