niedziela, 7 kwietnia 2013

Błotna maska

Ostatnio w drogerii Rossmann wpadł mi w oko kosmetyk, przed którego zakupem nie mogłam się powstrzymać - Błoto z Morz Martwego :) Użyłam go już kilka razy i postanowiłam zrecenzować go dla Was.

Informacje od producenta
Błoto z Morze Martwego
Maska na twarz i całe ciało do każdego rodzaju cery
bez konserwantów i innych dodatków chemicznych


Morze Martwe to najstarsze i największe naturalne SPA na świecie.  Niezwykłe właściwości kosmetyczne i terapeutyczne błota, soli i wody znane są od starożytności, dzięki bardzo wysokiej koncentracji cennych minerałów i pierwiastków takich jak: magnez, potas, wapń, żelazo, mangan, bromki, siarczany, węglany i wielu innych.


Regeneruje, pielęgnuje i odżywia skórę. Oczyszcza ją i wygładza, pozostawiając świeżą, matową i nawilżoną. Pobudza krążenie krwi i metabolizm skórny. Jest szeroko stosowana w  Ośrodkach SPA do zabiegów antycellulitowych i przeciw rozstępom. Pomaga usunąć zmęczenie fizyczne i psychiczne. Może być ważnym uzupełnieniem w terapii trądziku, łuszczycy, atopowego zapalenia skóry, egzem, łojotoku.

Oryginalne błoto z Morza Martwego, pozyskiwane ręcznie, poddane procesowi suszenia na słońcu. Zachowuje wszystkie właściwości błota mokrego. Po otwarciu zawartość opakowania możesz zużywać stopniowo,przez dłuższy okres czasu.


Sposób użycia
Suszone błoto wsyp do dowolnego naczynia, dodaj niewielką ilość wody mineralnej lub przegotowanej i wymieszaj do uzyskania gęstej masy (w przypadku maseczki na twarz wystarczą 3-4 małe łyżeczki i kilkanaście kropel wody). Nałóż błoto na skórę i poczekaj od kilku do kilkunastu minut, zmyj ciepłą wodą jeszcze przed jego wyschnięciem. W przypadku cery tłustej błoto można pozostawić aż do całkowitego wyschnięcia.



Podczas zabiegu mogą wystąpić takie naturalne reakcje jak zaczerwienienie skóry i uczucie lekkiego pieczenia, bardzo rzadko objawy te mogą być na tyle nasilone, że stanowią przeciwwskazanie do stosowania okładów z błota.
Skład wg. INCI: "Maris Limus" (100% błoto z Morza Martwego)

Moja opinia
Opakowanie - pojemność 500 g, bardzo wygodne, bezpiecznie przechowuje produkt.
Zapach - przypomina nieco glinę lub zapach mokrej ziemi ;)
Konsystencja - sypkiego piasku, w zależności od ilości dolanej wody można uzyskać bardziej rzadką lub gęstą (papkowatą) konsystencję.
Stosowanie - podoba mi się to, że maseczkę można właściwie zrobić samodzielnie, stosowanie jest bardzo łatwe i wygodne. Jedynym mankamentem jest uczucie lekkiego szczypania, pieczenia skóry. Jednak producent zapewnia, że to normalna reakcja. 
Warto także uważać, aby nie ubrudzić wszystkiego wokół siebie od błota ;)



Cena - 19,90 zł, myślę, że to bardzo dobra cena za tak duże opakowanie.
Efekt po stosowaniu produktu - faktycznie tak jak zapewnia producent skóra po użyciu maseczki jest gładka i matowa, wydaje się nieco zregenerowana i odżywiona. Nie wiem jak działa w przypadku dolegliwości takich jak egzema czy atopowe zapalenie skóry, ponieważ ich nie mam. Na pewno pozwala się odprężyć i spędzić miło czas w zaciszu domowego SPA :) 
Osobiście najbardziej lubię ją stosować jako maskę do skóry dłoni, sprawdza się rewelacyjnie.
Ocena 4+/5 

2 komentarze:

  1. Nie widziałam jeszcze tego produktu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe to błoto... chyba będę musiała przy najbliższych zakupach poszukać :)

    OdpowiedzUsuń