sobota, 27 kwietnia 2013

Alva Sanddorn krem do rąk - recenzja

Produkt ten znajdował się w sierpniowej edycji ShinyBox. Pisałam już o tym pudełku na blogu. 
Z racji tego, że miniaturka tego kremu już mi się skończyła postanowiłam go zrecenzować.


Opis produktu
Ten bogaty krem do rąk zapewnia perfekcyjną i głęboką pielęgnację dłoni. Regeneruje zniszczoną i wysuszoną skórę dłoni, przywracając jej elastyczność. Dzięki zawartemu w kremie wyciągowi z nagietka i olejkowi z rokitnika, dłonie stają się gładkie, a paznokcie błyszczące.

Naturalny i organiczny kosmetyk posiadający certyfikat Ecocert.

- w 100% naturalny kosmetyk
- bez parabenów
- bez glikolu
- bez sztucznych barwników
- bez silikonu
- bez Phenoxyethanolu
- bez PEG i SLS
- bez składników GMO
- fizjologiczne pH
- hypoalergiczny

Polecany:
- dla zniszczonej, przesuszonej skóry dłoni,
- dla skóry dojrzałej.

Kluczowe składniki:
Olej z rokitnika - działa antyoksydacyjnie i absorbuje promieniowanie UV
Algin (wyciąg z brązowych alg) - stymuluje konsumpcję tlenu przez komórki skóry
Olej jojoba - reguluje poziom nawilżenia skóry
Masło shea - intensywnie nawilża, goi i koi skórę
Masło kakaowe - łagodzi, goi skórę, przeciwdziała powstawaniu zmarszczek

źródło: www.bio-beauty.pl


Moja opinia
Opakowanie - pojemność 18 ml (była to miniatura produktu), standardowe opakowanie ma 75 ml. Opakowanie jest bardzo wygodne, krem łatwo się wyciska. Szata graficzna opakowania jest dość prosta, mało wymyślna.
Zapach - bardzo przyjemny i delikatny, naturalny. Miałam wrażenie, że wyczuwam w nim 
lekko cytrusowe nuty :)
Konsystencja - idealna, ani za gęsta, ani za rzadka.


Stosowanie - bardzo wygodne, krem dobrze się rozprowadza. Wchłania się dość szybko. 
Bardzo wydajny!
Cena - za pełnowymiarowy kosmetyk 35 zł.
Efekt po stosowaniu - skóra po zastosowaniu kosmetyku jest delikatna i gładko, bardzo dobrze nawilżona. Krem pozostawia niestety lekko lepką warstwę na skórze. 
Ocena 4+/5

1 komentarz:

  1. Szkoda, że nie jest tańszy :( ładnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń